Gurne dell’Alcantara – szlakiem Parku Fluwialnego Rzeki Alcantara

Ostatnio po raz kolejny wybrałam się na wycieczkę do Parku Fluwialnego Rzeki Alcantara (Parco Fluviale dell’Alcantara). Zawsze lubiłam tę trasę. Szlak na słabsze dni, łatwy, bez ciężkich podejść, zazwyczaj bez wiatru, ponieważ chronią nas ściany wąwozu i wysokie drzewa otulające rzekę swoją zielenią. Wystarczą dwie godziny, by pokonać drogę w obie strony.

Ta część rzeki jest mniej znana i rzadziej uczęszczana niż sławne Gole dell’Alcantara (Wąwóz Rzeki Alcantara), co pozwala nam zrelaksować się z daleka od grup turystów.

Alcantara rodzi się w pobliżu miasteczka Floresta w górach Nebrodi. Spływa przez 53 kilometry miedzy zboczami gór Nebrodi, Peloritani i Etny, by wpłynąć do Morza Jońskiego w okolicach malowniczego Giardini Naxos.

Al quantar – ”Most”, tak nazywali rzekę Arabowie, prawdopodobnie nawiązując do mostu skonstruowanego przez Rzymian w okolicach miasteczka Francavilla di Sicilia, u podnóża którego płynie właśnie Alcantara. Nazwa ta zachowała się do czasów dzisiejszych.

Historia człowieka osiedlajacego się w tych rejonach od czasów prehistorycznych jest blisko związana z istnieniem rzeki. Wykopaliska archeologiczne potwierdzają obecność osad ludzkich na terytorium Doliny Alcantary (Valle dell’Alcantara) już w pierwszym okresie epoki brązu (ok. 2500 p.n.e.).

Tuż przy wejściu na szlak Parku Fluwialnego widzimy ogrodzone siatką i przykryte rozpadającymi się płachtami eternitu resztki osady greckiej z V w.pne. Niestety, nie można tu nic zobaczyć, bo cała osada jest po prostu ogrodzona i opuszczona. Przetrwała prawie 2500 lat, wiec miejmy nadzieję, że wytrzyma jeszcze na tyle długo, by przetrwać nieudolnych sycylijskich administratorów, którzy mając na wyciągnięcie ręki takie skarby, nie potrafią tego wykorzystać.

Wzdłuż drogi mijamy także kamienne kanały (wł.saja), które tworzą system irygacyjny w przeszłości nawadniający pobliskie pola. Ten typ nawadniania został wprowadzony przez Arabów, którzy w IX wieku n.e. zdominowali Sycylię.

Na początku szlaku idziemy ubitą drogą, wzdłuż której rosną niezliczone gatunki drzew, krzewów, traw, kwiatów… Najbardziej godne uwagi są wiekowe egzemplarze dębu omszonego (Quercus pubescens). Rosną tu też dzewa oliwne, cytrusowe, jabłonie, orzechy włoskie, opuncja, wiązowiec południowy (Celtis australis) – zwany po włosku „spaccapietre”, czyli drzewo o drewnie twardszym niż kamienie.

Na razie nie widzimy rzeki ale zaczynamy słyszeć jej szum docierający do nas z dna wąwozu.

Idąc podziwiamy widok na ruiny twierdzy w Francavilla di Sicilia (Castello di Francavilla), zbudowanej najprawdopodobniej przez Normanow. Także w tym przypadku średniowieczne ruiny są zupełnie opuszczone a prowadząca do nich droga zarośnięta haszczami.

Poprzez liście krzewów i drzew w końcu można dostrzec turkusowy odcień wody.
Docieramy do ścieżki, która prowadzi nas do kamienistego łożyska rzeki. Idziemy ostrożnie w górę nurtu po wyrzeźbionych przez wodę kamieniach podziwiając małe wodospady, bujną roślinność i widok na Castiglione di Sicilia, malownicze miasteczko z okresu dominacji Normanów. Po kilkudziesięciu metrach wracamy, by wyjść znowu na główny szlak.

Docieramy do drogi prowadzącej do ruin młyna Ciappa. Młyn ten był częścią eksperymentalnego projektu, dzieki któremu już w połowie XIX wieku miasteczka Castiglione e Francavilla były zaopatrzone w energię elektryczną produkowaną przy wykorzystaniu nurtu Alcantary. Te dwa miasteczka były pierwszymi we Włoszech obok Mediolanu i Acireale, posiadającymi energię elektryczną.

Schodzimy w dół po kamiennych schodach. Po drodze napotykamy małą kapliczkę, która miała dodawać otuchy podróżnikom, uczęszczającym tę trasę.

Znowu docieramy do koryta rzeki. Dochodzimy do zapory wodnej skonstruowanej przez ENEL, włoską elektrownię panstwową. Zapora ta wciąż funkcjonuje i jest wykorzystywana w sytuacjach awaryjnych. Pomimo widniejacych przy moście zakazów możemy bez problemu na niego wejść (most jest całkowicie bezpieczny a znaki zakazu są umieszczone po to, by w przypadku jakiegokolwiek wypadku zwolnić elektrownię od odpowiedzialności cywilnej). Widok z góry jest na prawdę zjawiskowy.

Po przejściu na drugi brzeg mostu, kolejny odcinek trasy pokonujemy wciąż w górę rzeki. Ściągamy buty, by pomoczyć nogi w lodowatej wodzie. Latem można się tu nawet wykąpać. Wzdłuż rzeki rosną oleandry, topole, wierzby, wiązy, platany (Platanus orientalis) i wiele innych gatunków sycylijskiej flory fluwialnej. Wiosną na terenie parku fluwialnego możemy podziwiać także dzikie orchidee.

Wzdłuż całego szlaku znajduje się łącznie 16 jeziorek (gurne) różnej wielkości i głębokości. Pejzaże są niesamowicie malownicze i relaksujące. Po około 2 kilometrach w górę rzeki wracamy tą samą drogą.

Bieg rzeki Alkantara na przestrzeni epok został wielokrotnie przerwany i zmieniony w wyniku działania law przepływających przez jej koryto. Lawiczne skały bazaltowe towarzyszą więc rzece w większej części jej nurtu, kreując w niektórych miejscach, charakterystyczne struktury. Najbardziej znaną częścią Parku są Gole dell’Alcantara (Wąwóz Alcantary), którego ściany w niektórych punktach dochodzą do 40 metrów wysokości. Jego geometryczne formy i kolumny, ukształtowały się w wyniku gwałtownego ochłodzenie się lawy, która wpłynęła do koryta lodowatej rzeki. Wąwóz Gole dell’Alcantara powstał natomiast w wyniku trzęsienia ziemi, które spowodowało pęknięcie bloków lawy tworząc tę naturalną frakturę.

Gurne dell’Alcantara za to zawdzięczają swoje łagodne formy nurtowi rzeki, która poprzez milenia wyrzeźbiła specyficzne geometrie tworzące grę świateł i cieni. Te naturalne kontrasty wydają się kreować sugestywne iluzje optyczne. Ich magia, razem z otaczającą koryto rzeki zielenią, sprawiają, że szlak wzdłuż Alcantary, jest wyjątkową, surrealistyczną wizytą pozwalającą zanurzyć się w świat natury i historii.

Uwagi praktyczne.

  • Jak już wcześniej pisałam, szlak jest łatwy i przyjemny, także dla dzieci. Długość szlaku to ok 4km do przejścia spokojnym krokiem w 2 godziny.
  • Wstęp jest wolny. Nie ma żadnego oficjalnego wejścia.
  • Nie potrzeba profesjonalnej odzieży czy obuwia. Idąc korytem rzeki po kamieniach, można się poślizgnąć lub pomoczyć. Latem warto zabrać ze sobą kostium kąpielowy.
  • Dojazd środkami komunikacji publicznej nie jest zbyt dobry. Należy dojechać do Francavilla di Sicilia liniami Interbus, które kursują bezpośrednio z Taorminy lub Giardini Naxos. Czas dojazdu około 1 godziny, koszt €5,00 w obie strony. Godziny odjazdów znajdziecie na stronie Interbus
  • pomocna strona po włosku i angielsku z mapami, opisami i innymi użytecznymi informacjami Naturalmente Reggia Valle dell’Alcantara

 

Jeżeli chcielibyście zarezerwować wycieczkę z przewodnikiem dzwońcie śmiało na numer 0039/3284375138 albo piszcie na trailsofsicily@gmail.com lub na Szlakami Sycylii na Facebooku.

Możliwy jest wyjazd bezpośrednio z hotelu.

Dodaj komentarz